Pani mówi Jasiowi:
- Jasiu zetrzyj tablicę.
A na tablicy pisało cipcipcip.
Niestety nie było szmaty więc Jasiu star to językiem.
Po przyjściu do domu mówi mamie:
- Mamo ale się tych cip nalizałem.
Daj +1
Pani mówi Jasiowi:
- Jasiu zetrzyj tablicę.
A na tablicy pisało cipcipcip.
Niestety nie było szmaty więc Jasiu star to językiem.
Po przyjściu do domu mówi mamie:
- Mamo ale się tych cip nalizałem.
Daj +1
„Wilk i zając jadą rowerem…Zając mówi ”Głupi Wilk , głupi wilk”
Wilk odpowiada:
-Jeszcze raz tak na mnie powiesz to pójdę do adwokata
Zając po pewnym czasie znowu mówi
-głupi wilk , głupi wilk
wilk w k u r w i o n y odpowiada
-nie no idę do adwokata
zając odpowiada
-ale z ciebie h u j , ale z ciebie h u j to wujaszek mój
dobra wilk jedzie dalej
i znowu po pewnym czasie zając :
-Głupi wilk , głupi wilk.
-jeszcze raz tak powiesz do wyrzucę twój bagaż z roweru – mówi Wilk
po pewnym czasie zając:
Głupi wilk , głupi wilk
Wtedy W k u r w i o n y wilk mówi :
- Nie no wyrzucam twój bagaż z roweru
- ale z ciebie h u j , ale z ciebie h u j to nie bagaż mój – odpowiada zając
Dobra wilk jedzie dalej
Zając mówi:
- Głupi wilk , głupi wilk
-Jeszcze raz tak na mnie powierz do wyrzucę cię z roweru
Po chwili:
-Głupi wilk , głupi wilk – mówi zając
-Dosyć tego wywalam cię z roweru
-Ale z ciebie h u j , ale z ciebie h u j to przystanek mój – odpowiada zając
Daj +1
Mama pyta się Jasia…
Jasiu? Dlaczego jesz ziemię ?
Jasiu na to…
Bo grunt to zdrowie! ![]()
Daj +1
Myśliwy chwali się sąsiadowi:
-Podczas ostatniego polowania ustrzeliłem
aż trzy kaczki.
-Dzikie kaczki?
-Dzikie to one nie były, ale ta ich właścicielka…. ;]
Daj +1
Przychodzi królik do sklepu żelaznego i pyta się:
Są marchewki? Na co sprzedawca odpowiada że nie ma. Królik wychodzi.
Na drugi dzień znowu przychodzi i zadaje to samo pytanie, na co zirytowany sprzedawca odpowiada, że nie ma i że jeszcze raz jak przyjdzie to mu gwoździami uszy do lady po przybija. Wyszedł królik taki skulony.
Przychodzi na 3 dzień i pyta się:
Są gwoździe?
Nie ma – odpowiada sprzedawca.
A marchewki są?
Daj +1
Przychodzi Jasio do taty i się pyta,tato jak się robi dzieci?
Ojciec odpowiada wsadzasz najdłuższą część ciała tam gdzie mama robi siu siu.
Po godzinie przychodzi siostra Jasia do taty i mówi tato Jasio wsadza nogę do sedesu.
Daj +1
Jasiu biegnie do babci i krzyczy: – Babciu, babciu a dziadek poszedł utopić kota! – Jasiu i bardzo dobrze ten kot był nieuleczalnie chory. – Tak wiem ale kot już wrócił a dziadek jeszcze nie!
Przychodzi facet do księgarni i mówi – Poproszę książkę „Polacy na mundialu” – Fantastyka piętro wyżej.
Kartony zaczęły zabijać! Pierwsza była Hanka Mostowiak… Kto następny?